Jump to content

net4game

The most innovative GTA: San Andreas Multiplayer Role Play server

Taktyno

Member Since 09/11/2013
Offline Last Active Today, 02:17
***--

#3220001 [HP] Black Native Guerillaz

Posted by Taktyno on 07/04/2019 - 01:06

Siemano byki,
zapraszamy w dalszym ciagu do pisania HP. Jak ktoś oczywiscie chce, to moze zagrać małolata, jakoś 14-16yo. Normalnie, istnieje szansa, że z miejsca wbijesz pod moją protekcję, pokrecimy git giereczke i będzie wesoło. Musicie tylko dobrze to sobie w swej bani przekminic, żeby nie bylo siary,  powodzenia!
  • 1


#3216967 Black Native Guerillaz - Strzelaniny

Posted by Taktyno on 15/03/2019 - 21:45

Sami pchali się w gips :D Więcej takich akcji, jazda byku.
  • 0


#3215285 AQUA GYM

Posted by Taktyno on 02/03/2019 - 22:18

nwm ocb, mi się interior bardzo podoba, metry zrobione na tip-top, przyjemnie się bije joty hehe.

oby tak dalej.


  • 3


#3210730 GRIZZLIES #2

Posted by Taktyno on 27/01/2019 - 19:49

h2o wystarczy kropla 


  • 1


#3208998 GRIZZLIES #1

Posted by Taktyno on 15/01/2019 - 23:55

Jedziemy! Będzie więcej jak nic.  :)
  • 2


#3206809 Oceń profil osoby powyżej!

Posted by Taktyno on 26/12/2018 - 00:32

Czyściutko. 8/10 byku.


  • 0


#3201134 Sposób na szybką kase.

Posted by Taktyno on 12/11/2018 - 04:22

Trochę czasu minęło od kiedy wystawiłeś to pytanie, ale skrypt N4G pozwala na zarobek grubego pitos przy użyciu skryptu, głowy i chwili wolnego czasu. Jak chcesz szybko się wzbogacić polecam pograć w przestępczych /o ile ogarniesz panel i trochę wolnej ręki w działaniach/ gdyż ponieważ na niewiedzy osób trzecich na luzie zarobisz od 3 do 10 kafli dziennie (opcjonalnie więcej, zależy od ilości vyrvch@nych chamów) handel przedmiotami organizacji, wyzysk nowicjuszy w szeregach własnej org, kreatywne napady/rozboje/kradzieże aut. Ogólnie ten serwis polega na inwestycji. To tak jak w realu. Po co masz kupić sobie kozacki sprzęt, np. BMW za 100 kafli jak miesięcznie zarabiasz trójkę, masz kredyt, a jak coś się zepsuje, wpadną opłaty to będziesz z piechty łaził. Nie ma co szarżować z kupnem drogich aut i tutaj. Polecam serdecznie ewentualną zabawę w handlarza, śmiganie w międzyczasie po paczki - gdy ogłoszenie z furmana na sell stoi - ja tak grając w centrum robiłem 1 - 1.2k na paczkach i 0-2000$ dziennie na autach (wychodząc na czysto). Bicie duty w biznesach jest nieuniknione. Czy to w org przestępczych czy porządkowych/po cywilu. Broń kosztuje, motor by śmigać po paczki kosztuje, by kupić auto na którym trochę zarobisz jest ciężko - również ponosisz koszty. Kreatywności mordo, kreatywności. Leć tylko zgodnie z regulaminem a leciutko, sztywno, ogarniesz sukces w tej grze komputerowej. Zawsze możesz wpaść w przysłowiowe gawno i utopić trochę siana. Mimo wszystko warto odbijać się od dna. Ludzie będą cię pewnie podhaczac na ten kwit, omijaj ich. Ja skończyłem grę, może kiedyś wrócę, sporo e-dolarów topilem w pościgach, testowałem nowe zarobki, nietrafione inwestycje zabierały cały, gruby hajs, dlatego próbuj. Możesz bawić się szczęściem, np. w kasynie, kto wie. Have fun. Mam nadzieję, że komuś pomogłem w tej gierce, a i tak zamulam dupę, jak widać po godz xD
  • 1


#3188628 [Odrzucono]Skarga Michael Outis, Kraig Aylward Ace Watson

Posted by Taktyno on 02/08/2018 - 18:10

Jak to napisał oskarżyciel: "Kraig Aylward - Niechęc do Gry IC, groźby , ciągłe przenoszenie się na OOC"

 

 

To już na wstępie mogę napisać, że moja wypowiedź tu jest w sumie niepotrzebna, gdyż moi poprzednicy wpisali mnie już w "obronę"; ogólnie, chęć do gry była, tylko, no, to nie była gra. To był zwykły DM na strefie do tego nieprzeznaczonej, tylko dlatego, że gracz wyczytał sobie poprzez forum, iż jestem rzekomo LIDEREM ORGANIZACJI PRZESTĘPCZEJ.  Nikomu nie groziłem OOC, co najwyżej IC. Po przyjściu GMa, co chwilkę trwało, bo była już noc, od razu przeszedłem do gry IG, gdy ten tylko napisał, że możemy grać dalej - to wy cały czas płakaliście/spamowaliście/pyskowaliście w moim, czy też naszym kierunku OOC. Finalnie puściliście mnie, gdy chwilę popisałem z GMem, więc coś jednak na rzeczy było. Ta akcja nie powinna mieć miejsca. 

 

Reasumując: 1. grałem po interwencji GMa, lecz finalnie i tak zostałem puszczony, bo ta akcja nie powinna mieć miejsca, więc tak jakby tej akcji nie było, wybaczam im.

((chociaż, powinni dostać jakiś upominek w logach za brak znajomości regulaminu))

                    2. Nikomu nie groziłem, więc nie rozumiem, czy jest to wpisane od tak w powód zgłoszenia, by było...

                    3. Przenosiłem się na OOC tylko podczas interwencji GMa // w trakcie, gdyż gracze dopuścili się bezsensownego DMu, wszystko jak mi się wydaje, zostało już wyjaśnione, dlatego też zostałem puszczony.

 

Ach, dopiszę tylko, że gracze widzieli mojego kolegę od samego początku. Skoro wiedzieli, kim był, podjechał bardzo blisko nas - dlaczego go zwyczajnie nie odstrzelili bezsensownie, tak samo, jak mnie? ;> Plus droga na meline trwała ~10-15 miunt, bo gracz rozwalił się dwa, czy tam trzy razy na lampie dostając tym samym bw. 


  • 2


#3187304 [POCHWAŁA] Chen Wade oraz Pedro Elpueblo

Posted by Taktyno on 25/07/2018 - 21:08

Plusik dla ojca zawsze na propsie. Oby tak dalej. :) 


  • 1


#3186777 THE INDEPENDENTS

Posted by Taktyno on 23/07/2018 - 11:22

Cześć na wstępie powiem, że jest to moja opinia i nie jest to hejt.
Przejdźmy do rzeczy, lidera organizacji podsumuje jednym zdjęciem i więcej nie będę na jego temat dodawał https://m.imgur.com/a/K1Ip6lK
Większość osób jest z hoodlums, które nawet sam Bartosz podsumował, że nic nie wnosili na SC po za masowym DM'em. Sądzę, że nastawienie graczy się nie zmieniło i dalej będą robić to co robili. Aplilacja jest bardzo słaba wręcz tragiczna nic w niej nie ma, do organizacji są przyjmowane z ich własnej otoczki cziterów, szkodników oraz hejterów.


Ssy nie są podrobione, mam nagranie z treścią oraz jego # discorda. Na ssach zamazałem treści oraz inne nie potrzebne rzeczy.

No to super, wszystko jest wyciągnięte z kontekstu, powycinane, niezwiązane z N4G. Nie napisałem tam nic złego. Fakt, pod naszą rodzinką grają może 3-4 osoby z byłego The Hoodlums, ale ekipa jest świeża, zbiorowisko doświadczonych graczy z różnych, byłych już paneli, które jak mniemam zawsze miały się dobrze.. Nie wiem co przedstawiają SSy. które wstawiłeś, nie mamy szkodników pod panelem, nie mamy żadnego gracza na MK pod panelem, nie mamy żadnego cziterka pod panelem. Nie rozumiem co to za marne oskarżenia, prowokacje. Wydaje mi się, że takie gdybania padają dlatego, gdyż śmiałem napisać prawdę o twojej nieudanej organizacji, czy tam organizacji w której grałeś. Chcemy pograć IG, jesteśmy nastawieni na różnorakie kooperacje, wydaje mi się, że już pokazaliśmy się na South Central z dobrej strony; prowadziliśmy rozmowy z innymi organizacjami, co więcej,  jak to napisałem "LEGALNY DM" - również był, bo jest to nieuniknione! Konflikty / nieporozumienia cały czas występują, ale są szybko wyjaśniane, załatwiane. Strzelać musimy podczas przejmowania stref, odbijania graczy z rąk innych grup/służb porządkowych, nawet w celach zarobkowych - przecież żadna organizacja nie jest święta i nie załatwia wszystkiego przy użyciu słowa / pięści, chociaż, bardzo się staramy. 

 

 

Podsumowując, nie wiesz co się dzieje na South, poczekaj na SSy, nie wypowiadaj się o nas jak o jakichś ścierwach, bo mam nadzieję, że miło Cię/Was zaskoczymy naszą grą. Niedługo wlecą pierwsze filmiki/zdjęcia z gierki, więc w8 m8...


  • 1


#3186734 THE INDEPENDENTS

Posted by Taktyno on 23/07/2018 - 01:04

gTTWINF.jpg

 

Ostatnio w mediach coraz więcej słychać o rozbojach dokonywanych w południowej części Los Santos. Władze nie dają rady powstrzymać rozrastającej się ilości grup przestępczych. The Independents - czyli ugrupowanie ludzi niezależnych, którzy postanowili wykorzystać sytuację, rozwijając swoją działalność przestępczą na jeszcze większy obszar. Porwania, zabójstwa na zlecenie, czy przemyt kontrabandy i rozprowadzanie jej na terenie całego miasta przez szajke zmusiło służby porządkowe do jeszcze większej mobilizacji. The Independents znani są z tego, iż zleconą robotę wykonują do końca, oczywiście za odpowiednie pieniądze.

 

PnU5Yd0.png

 

Struktura organizacji jest dosyć prosta, Head jest samym czubkiem piramidy, wisienką na torcie - to właśnie on decyduje o wszystkim wewnątrz ugrupowania. Każda zebrana informacja przez Adviser'ów musi najpierw trafić do niego. Osoby znajdujące się zaraz pod nim pełnią rolę doradców, informatorów i strategów. W przypadku zadecydowania przez głowę całego ugrupowania, nie raz mają za zadanie rozmyślić i zaplanować konkretne zadanie. Wszelakimi "robótkami" zleconymi przez osoby wyżej zajmują Insider'zy, czyli osoby wtajemniczone.

 

hPaHSL6.jpg

 

Santa Maria Beach znana jest z szeroko rozwiniętej turystyki, ale i także działalności przestępczych na tym terenie. Działającej tu szajce przypisywane są wszelkie rozboje oraz rabunki na terenie Los Santos. Wiadomo, że ów grupa jest dobrze zorganizowana. Do tej pory nie powiązano ich oficjalnie z większymi rekinami półświatka w Santos, jednak ich działalność coraz bardziej daje się we znaki lokalnym służbom porządkowym.

 

OOC:

 

Co planujemy grać?

Jak można wyczytać, zamierzamy grać szajkę, chcącą powiększać swoje wpływy na terenie miasta. Zamierzamy zapewnić sobie rozgłos poprzez zlecenia od graczy, których postacie niekoniecznie chcą mieć za dużo wspólnego z przestępczością, a raczej wolą, by zlecenie wykonano sprawnie. Dla ugrupowania nie liczy się nic więcej, jak lojalność wobec swoich, oraz chęć zdobywania pieniędzy. 

Dlaczego tak krótki temat?

Grupa dopiero się rozwija, historia będzie scenariuszem "na spontanie", to znaczy, że nie chcemy z góry narzucać sobie gry. Mamy tu na myśli podejmowane decyzje IC.

Hierarchia w szajce? To nie podchodzi bardziej pod Mafie?

Tak na prawdę w każdej grupie przestępczej każdy musi mieć przypisaną konkretną rolę. Tak samo będzie w naszym przypadku, każdy będzie zajmował się czymś innym.

W składzie widać czarnoskórego, o co biega?

Chcemy być odmienni, u nas nie ma wojen rasowych. Nie znaczy to, że jeżeli ktoś gra, że nienawidzi czarnuchów, to nie będzie mógł być u nas w składzie. Wręcz przeciwnie, prowadzenie wojen wewnątrz organizacji jest jak najbardziej ok.

 

credits;

apka; Taktyno, Spamer | DiCaprio

logo, grafika; Spamer | DiCaprio

 


  • 9


#3166418 Dwa zdachowane radiowozy

Posted by Taktyno on 17/03/2018 - 17:09

Bardzo fajne, rewanż gwarantowany.


  • 1


#3161348 RedTiger vs Seven - Pościg za admiralem

Posted by Taktyno on 15/02/2018 - 19:40

Fajne, fajne. 

 

Git produkcja.

Miło coś zobaczyć po przerwie. :)


  • 1


#3131707 [Odrzucono][SKARGA] Nieznajomy_7C708F

Posted by Taktyno on 24/08/2017 - 00:56

Przepraszam, jaki masowy DM? Zraniłem jedną osobę, a zaatakowałem Ciebie ponieważ przypadkowo wleciałeś mi pod kij - być może celowo, być może przypadkowo. Przecież napisałem co o tym sądzę, nie oskarżaj mnie o oszustwo, rozumiem, że poczułeś się bezsilny podczas bijatyki na strefie, twoje zdanie przeczy poprzedniemu, kolego Engardo.


  • 4


#3131485 [Odrzucono][SKARGA] Nieznajomy_7C708F

Posted by Taktyno on 22/08/2017 - 20:15

Witam,

Podkreślę kilka twoich niedomówień, oraz istotnych pominięć, kolego Engardo. Podczas normalnej gry IC, otrzymaliśmy informację, że jest jakaś naparzanka na łapska przy terenach Verdant. Bez zastanowienia, znudzeni wyruszyliśmy na miejsce akcji. Zobaczyliśmy tam masę nieznajomych latających za innymi ludźmi na strefie Grove, oraz tych drugich, których prawie nikt nie kojarzy. (wcześniej była to strefa hordy, tylko teraz bodajże zmieniła właściciela) Stanąłem więc tam, rozpocząłem owocną grę z jednym graczem przyjaznej organizacji do momentu, aż nie zauważyłem kobiety wychodzącej z biznesu - apteki, jak wymieniłeś. Podbiegłem do niej z kijem, dość długo ją szukałem, a iż była na strefie, uderzyłem ją chyba jeden raz, potem schowała się do biznesu, przy drugim ciosie wbiegłeś mi pod łapsko - pewnie nie zdążyłeś się w tym biznesie schować, iż tamta koleżanka od razu zamknęła lokal, bo jak już wiadomo grę w chowanego to wy robiliście najlepszą, ciekawie urozmaiciliście nam rozgrywkę. Co do płaczu na statusach; nie pisz tak o każdym, bo nie każdy gra w hordzie. Wracając do BW po BW;

 

 

Obowiązuje zakaz wbijania BW po BW - w tym czasie macie wystarczająco dużo czasu, aby odegrać odpowiednią akcję na takiej osobie. Za wyjątek można uznać sytuację gdy gracz prowokuje i nie odczuwa respektu po pierwszej utracie przytomności

 

#mimo, iż niecelowo zaliczyłeś chodnik, ty takowego respektu nam nie okazałeś, iż zaraz po minięciu twojego BW, po prostu zacząłeś sobie chodzić, wypisywałeś różne, nieciekawe rzeczy - nie pierwszy raz z resztą, iż nie pierwszy raz leżałeś na BW z mojej ręki. Wchodziłeś w paradę innym graczom podczas bijatyk, podobnie było u mnie - nie wiedziałem w sumie, że podbiegasz, nad głową nie miałeś znacznika "podpity", może to potwierdzić wiele osób, między innymi gracze v-lordsów, oraz ludzie, którzy obok nas przebywali. 

 

Dodam również, żeby nie było nieporozumień. Nie poczuwam się do odpowiedzialności, ale jeżeli tak Tobie zależy, oddam Ci równowartość leku na który musiałeś wydać kilkadziesiąt dolarów, jak wyrazisz chęć, postawię nawet sobie tam u was aptekę, żebyś miał gdzie duty bić. Z mojej perspektywy jesteś zwykłym prowokatorem, należała się Tobie gleba, ponieważ sam wleciałeś mi pod kij podczas ataku na twoją koleżankę, obrońco.


  • 4