Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja »
  • Co nowego?

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

[Odrzucony] [BAN] Thomas Pelletiere.


  • Please log in to reply
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maniu$$1 10/04/2010 - 22:45

Maniu$$
  • Świeżak
Imię nazwisko poszkodowanego: Thomas Pelletiere.
Imię nazwisko administratora nakładającego karę: Dawid.
Powód uznany przez administratora: http://h-rp.pl/thread-40997.html
Wyjaśnienie poszkodowanego:
Witam, otóż na jego agencje to nie był żaden napad. Jego agencja jest blisko Little Bronx - gdzie jestem WannaBe. Pierwsze pobicie odbyło się na Panu Jacob, nazwiska nie pamiętam, lecz on to potwierdzi. ( Również nie chciał dokańczać akcji z Matt'em, bo powiedział, że zachowuje się jak cyborg z filmów z sf. I jest to jego pracownik, a nie mój znajomy.) Jego pobicie to była wiadomość dla szefa biznesu, że w przyszłości będzie musiał płacić odpowiednie pieniądze za spokojne prowadzenie swojej działalności. Wyszedłem i zostawiłem sprawę czysto. Następnego dnia, pojechałem tam znowu, aby porozmawiać z szefem agencji, którego nie zastałem (nie wiedziałem, że koleś pracuje w FBI.). Kiedy już dotarłem na miejsce spotkałem Jack'a jakiegoś tam (straszny koleś, nie stworzony do RP.). Po chwili zauważyłem, że ktoś robi mi zdjęcia. Dobrze, udałem się do niego - karząc oddać mu aparat, pokazałem kawałek kabury. On wyjął broń, kazał mi wysiąść i powiedział, że jestem aresztowany. Tak więc wyszedłem z auta dałem //rece i jego pracownik (który uważał, że jest cyborgiem) zabrał mi broń, którą oddałem. Nagle w akcje doczepił się koleś, nigdy wcześniej go nie widziałem. Uderzył Matt'a w potylice od tyłu - ten nic nie zrobił, zero reakcji. Nastepnie zaczął go kopać. On nadal nic. Przyszedł GM, który od razu stwierdził, że ja kłamie - najprawdopodobniej był przyjacielem Matt'a. Potem odszedł i powiedziałem mu, że nie gram z jebanymi cygorgami. I postanowiłem przerwać akcje, nie lubię takich sytuacji - kiedy ludzie nie umieją się przyznać to tego, że nie mają już szans. Jedyne za co mogę przeprosić to to, że obraziłem Matt'a OOC. Nie mogłem nawet wyjaśnić akcji, dostałem od razu Bana. Proszę o zdjęcie Bana, uważam, że wiele wprowadzam na ten serwer swoją grą, chciałbym dalej prowadzić swoją postać. Z góry dziękuje i pozdrawiam. Maniek. ;)
P.S. Jak widać, niestety Dawid nie poczekał na moje wyjaśnienia tylko od razu mnie zbanował, nie wiem czy tak powinno być - ale szkoda, że muszę to wyjaśniać dopiero tutaj.
Dowody[Odnośnik do zdjęć]: Niestety nie mam zwyczaju dusić F8 podczas akcji Role Play. ;)
  • Do góry
    • 0

#2 rafal12931 11/04/2010 - 09:32

rafal1293
  • Gracz
Odgrywałem z tym graczem nie jedną akcję i muszę przyznać, że on nie mógł tego zrobić, na pewno nie okłamał GM'a. To już skontaktujcie się z tym GM'em, może ktoś pamięta, który to był. Wracając do sprawy, wątpię aby ten gracz oszukiwał, jest on jednym z najlepszych RP'ów na tym serwerze, z którymi miałem szansę odgrywać akcję. Jestem za odbanowaniem tego gracza, gdyż zero dowodów na okłamywanie GM'a. Słowa wypowiedziane bez żadnego potwierdzenia.

//Domel: Niepotrzebny post - warn.
  • Do góry
    • 0

#3 Thomas_Leuch81 11/04/2010 - 09:42

Thomas_Leuch
  • Świeżak
Potwierdzam że na pierwszy rzut oka wyglądało to tak, jakby Matt był cyborgiem... Jednak pierwsze głupie /do padło z ust tego drugiego. Matt nie powinien chyba zasnąć po ciosie w tyłek, niezależnie od tego jak silnym.

Po drugie, to oddałeś mi 20 pocisków, pisząc na /w że nie dasz broni bo nonRP, czy w każdym razie płacząc.

Nie jestem i nie byłem za banem, są też inne kary. Zgadzam się z tobą że akcja była nieudana, w tej waszej szarpaninie nie można się było połapać. Zarówno ty i Matt byliście nieco dziwni na /do, jednak ani ty ani Matt nie zaczęliście tego. To ten Ramon chciał uśpić Matta ciosem w zadek.

W sumie to racja, opierając się na zeznaniach moich i Jacka Matt cię aresztował, a potem nagle jakiś znikający paker napisał to głupie /do. Wtedy uznałeś, że Matt śpi i zacząłeś grać, chociaż usypianie klapsem nie było akcją RP. Wtedy zaczęła się wojna pytań na /do i na kropce. Wszystko byłoby dobrze, gdybyś nie zaczął akcji podjętej przez Ramona.

GM nie był przyjacielem, ja napisałem /report, kiedy mimo tłumu wokół ciągle się laliście i strzelaliście na oślep. Powinieneś bać się policji. Niestety każdy wie jak oni odpieprzają i każdą sytuację z bronią ignorują by nie mieć CK.

Ewidentnie przerwałeś akcję gdy Jack skoczył Ci na plecy.

Plan wydarzeń:
1. Dzwonię do Matta i mówię o napadzie.
2. Spotykam Jacka i gadamy jakieś 100 metrów od biura.
3. Pod biuro podjeżdża biały Vincent.
4. Podchodzę bliżej i rozpoznaję Thomasa.
5. Odbiegam i za rogiem informuję policję.
6. Podchodzę do Vincenta.
7. Thomas bez słowa wsiada do środka i jedzie jakieś 200 metrów na północ.
8. Wsiadam na rower.
9. Jadę do miejsca gdzie stanął Vincent.
10. Spotykam Thomasa i Matta.
11. Podbiega Jack.
12. Thomas wsiada do auta.
13. Matt aresztuje Thomasa.
14. Thomas wysiada, odbieram mu broń (amunicję).
15. Jadę na rowerze i wrzucam broń (amunicję) do rowu.
16. Po stosownej akcji wracam na miejsce.
17. Podchodzi Ramon, który uderza Matta w potylicę i usypia go na /do.
18. Thomas uznaje że akcja trwa nadal i obezwładnia mnie.
19. Matt jest przez chwilę na afku.
20. Thomas i Ramon w bardzo wymyślny sposób leją Matta.
21. Nagle Matt pisze ". JUŻ JESTEM".
22. Matt zadaje pytanie na /do co do ciosu Ramona.
23. Zaczyna się kłótnia na /do.
24. Wokół zbiera się tłumek, zatrzymują się auta.
25. Piszę report.
26. Dostaję w nos od Thomasa i zataczam się do tyłu (nie widzę już chatu).
27. Ramon wsiada na mój rower, odjeżdża z kilometr i wpisuje /q.
28. Dzwonię po PD.
29. Oślepiony krwią kładę się na środku ulicy.
30. Dzwonię po PD.
31. Thomas pisze na /w, że koniec akcji i mam oddać broń.
32. Jedziemy i oddaję mu broń.

Jestem za zmianą na AJ.
  • Do góry
    • 0

#4 Maniu$$1 11/04/2010 - 09:50

Maniu$$
  • Świeżak
Oddałem broń - kiedy zauważyłem, że grasz RP. To nie były same pociski zwało się 'Części broni' - ale to w rzeczywistości jest broń. Mogłeś to sprawdzić, wyciągając ją. Co do tego Ramona - koleś wciął się w akcje, nigdy wcześniej nie miałem z nim styczności. Ale przecież nie można go ignorować, kiedy już zaczął z nami grać. Dla mnie tak sytuacja, która miała tam miejsce - nigdy nie powinna się wydarzyć. Chciałbym przeprosić za obrazę OOC, która miała miejsce z mojej strony. Tak więc, przepraszam Matt - za to, że nazwałem Cię jebanym cyborgiem. Proszę o unbana.
  • Do góry
    • 0

#5 Thomas_Leuch81 11/04/2010 - 10:05

Thomas_Leuch
  • Świeżak
To ja proponuję zdjęcie bana i rozegranie akcji ponownie. Można zacząć od momentu, gdy przyszedł Ramon. Teraz może go nie być, bo jakiś przechodzień lejący pana z FBI nie jest raczej fanem RP.
  • Do góry
    • 0

#6 Maniu$$1 11/04/2010 - 10:40

Maniu$$
  • Świeżak
Jeżeli była by taka możliwość, moglibyśmy również dokończyć tą akcje - oczywiście za porozumieniem wszystkich, którzy w niej uczestniczyli. Z niecierpliwością czekam na werdykt administracji. Pozdrawiam - Maniek. ;)

//Edit: Chciałbym jeszcze dodać, że nigdy nie miałem problemów z administracją. To mój pierwsza kara, która mam nadzieje zostanie zniesiona, nie licząc AntyCheta.
  • Do góry
    • 0

#7 Damian72a471 12/04/2010 - 15:04

Damian72a
  • Świeżak
1. Maniu$$, kłamiesz - napisałeś do GM'a, że ja chciałem Cię zabić. 0.o GM nawet powiedział, że nie wierzy w to, że chciałem Cię zabić, bo w końcu jestem byłym dyrektorem FBI, więc od tak sobie ludzi nie zabijam w centrum.
2. Znów kłamiesz, że nie było żadnych reakcji, bo ja z tym Romanem toczyliśmy szarpaninę. On mnie uderzył od tyłu, więc odegrałem chwilowe zamroczenie, wcisnąłem nawet "c", że niby upadam na kolana. Potem on chciał mi wyrwać broń, na /do i /me odgrywaliśmy scenkę walki, ja podczas szarpaniny wciskałem na spust (że niby strzelałem na oślep, gdy Roman chciał mi zabrać giwerę).

Najlepiej, jak administracja zajrzy w logi - wtedy okaże się, jakim jesteś łgarzem.

Nie pozdrawiam.
  • Do góry
    • 0

#8 Maniu$$1 12/04/2010 - 15:35

Maniu$$
  • Świeżak
To było tak, fakt powiedziałem GMowi, że chcesz mnie zabić, bo nie wiedziałem co na początku chcesz zrobić z tą bronią. Po drugie nagle podczas akcji przestałeś grać, zawiesiłeś się dosłownie na kilka minut, więc nie było przed długi czas reakcji. Dopiero potem się ocknąłeś po AFKu w środku akcji. To nie jest skarga, więc proszę, abyś już tutaj się nie wypowiadał, bo to będzie prowadzić tylko i wyłącznie do jakiegoś flejmu. Oczywiście, administracja może sprawdzić moje logi z tej akcji. Będzie widać, jaki byłeś niezniszczalny stąd mnie poniosło i nazwałem Cię jebanym cyborgiem. Za to przepraszam naturalnie, ale nie lubię grać z takimi robotami jak Ty. Wybacz.

P.S. Co do Romana pierwszy raz na oczy widziałem tego kolesia, jeżeli masz do powiedzenia coś na jego temat, załóż osobną skargę. ;)
  • Do góry
    • 0

#9 Damian72a471 12/04/2010 - 16:26

Damian72a
  • Świeżak
Zanim nazwiesz kogoś robotem/cyborgiem, to spójrz najpierw na siebie MECHAZORDZIE. Z Tobą niestety nie da się grać, doskonale to okazałeś. Wystarczy spojrzeć na screena z mojej skargi:

http://hyy.pl/images/54skarga.jpg

1. Twoje /do: "Matt dostał kolejną serię ciosów w głowę - dalej jest przytomny?",
2. Wcześniej pisałęś "/me bierze Matta wpół i niesie do bagażnika", po czym od razu wpisałeś animację wolnego chodzenia.

Tak się gra z panem Mańkiem, stawia graczy przed faktem dokonanym. W ogóle to mnie teraz dziwi, dlaczego po pdejściu do mnie nie napisałeś od razu "/me powala Matta na ziemię, rozwala jego głowę o krawężnik, po czym zabiera aparat i odjeżdża."

Ach, nie będę wspominał tego, że gdy mój pracownik odebrał Ci kaburę, to mu na /w płakałeś, że o broń jest ciężko i dałeś mu jedynie 20 sztuk amunicji.

Brawo Maniuś, jesteś PRO (+ELO). ;>
  • Do góry
    • 0

#10 Maniu$$1 12/04/2010 - 17:29

Maniu$$
  • Świeżak
Do cholery, nie płakałem o broń - tylko miałem chwile zastanowienia czy, aby napewno oddać cywilowi broń. I nie pisałem, że o broń jest ciężko, bo w moim środowisku to jeden telefon. Po drugie - niech jakiś administrator wyjaśni Darumn'owi, że "Części broni" - to normalny desert nic innego przy sobie nie miałem, co mogą potwierdzić logi. Żadnej innej broni.
  • Do góry
    • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych