Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja »
  • Co nowego?

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

[Odrzucony] UnBan Isak Kazajev


  • Please log in to reply
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ferox17 25/02/2010 - 14:45

Ferox
  • Gracz
Imię i nazwisko ukaranej postaci:Isak Kazajev

Administrator/moduł nadający karę:System ---> Misiek

Powód kary: TP Do Pojazdu - Uznanie Miśka S0beit

Wyjaśnienie wraz z dowodami: Grałem sobie spokojnie siedziałem na stacji. Niestety mam problemy z internetem , ponieważ mieszkam w bloku który niedawno powstał. Na stacji obok centrum ... dużo ludzi 4 auta. Nagle internet mi pada. Widnieje napis " Server Closed The Connection ". Uznałem sobie , a co mi tam wejdę sobie do pojazdu i pomarzę jak to dobrze jest mieć wóz na takim serverze. Wsiadłem. Nic nie było. Pojeździłem pobawiłem się , ale po czasie mi się to znudziło. Zresetowałem i próbowałem wejść do gry. Wpisuje hasło i nagle napis : Konto Zbanowane Do Dnia 26.02.2010 12:56. Napisałem aplikacje o unban lecz misiek pogorszył mi niestety sprawę dając bana paramentalnie. A mogłem poczekać te 2 dni. Misiek napewno do teraz uważa , że mam Sobeita lecz mam 4 dowody z ostatnich 2 dni. Potwierdzić to może m4karov Grigor czy Bobicz , udowodnić mogą , że nie jestem cziterem. Nigdy w życiu sobeita nie miałem i nie mam zamiaru mieć. Przykro mi , ponieważ nie znam lepszego serwera niż net4game.com i , że tak powiem przywiązałem się do niego. Wstawiam małe linki z dowodami i dziękuję za uwagę.

Dowód 1 : http://img186.images...16/samp122t.png

Dowód 2 : http://img687.images...63/samp124r.png

Zrzuty te używane były do napisania podania do frakcji " Los Santos Medical Center "

Jeżeli uznacie , że należy mi się unban to napiszcie , jeżeli nie to też. Jak by ktoś chciał to specjalnie napiszę dobrą długą biografie
  • Do góry
    • 0

#2 Grigor15 1 25/02/2010 - 15:13

Grigor15
  • Zbanowani
Isak Sobieta ? Hehe dobre, chyba system wam pada. Albo administratorzy się psują :)
  • Do góry
    • 0

#3 Ferox17 25/02/2010 - 15:36

Ferox
  • Gracz
Okej , napisałem biografię aby było wam łatwiej. Jest długa i dobra.

Nazywam się Isak...Isak Kazajev. Urodziłem się w 1974 roku w Moskvie. Mój ojciec pracował w sklepie militarnym jako zastępca kierwonika a matka w była krawcową. Mieszkaliśmy w małym jednorodzinnym domku. Nienażekaliśmy na swoje życie , było nam dobrze.

Nasze mieszkanie składało się z : Kuchni , Przedpokoju , Sypialni , Mojego Pokoju , Salonu i Łazienki. W naszej dzielnicy było 10 wliczając nas. Naprzeciwko był mały sklep spożywczy a 4 kilometry dalej było miasto.

Mój Ojciec Pracował w Sklepie Militarnym "Ślepy Gnat" jako zastępca kierownika , jego zadaniem było uczyć nowych , pilnować aby paczki były z odpowiednią zawartością , sprawdzał magazyny. Pracował w godzinach 9.oo - 15.oo.

Moja Matka była krawcową. Miała swoją pracownie w garażu. Przychodzili do niej klienci zostawiali ubrania a jej zadaniem było zrobić z nimi porządek np. Zszczyć , skróćić , zdłużyć czy coś doszyć.

Rok 1981. Tego roku poszedłem do szkoły podstawowej. Bardzo się cieszyłem bo dla każdego dziecka szkoła to ogromna nowość. Szkoła była duża i składała się z ponad 500 uczniów. Rodzice zapisali mnie do klasy "A". Najbardziej zaprzyjaźniłem się z Władimirem.

Siedzieliśmy razem w ławce , razem graliśmy w piłkę na przerwach , jeździliśmy do szkoły jednym autobusem czy bawiliśmy się w lesie. Nauka szła mi bardzo dobrze lecz Władimir miał większe problemy.

Jego rodzice przepijali całe pieniądze , bili go i nie miał kto nim się zająć. Już w klasie 9 Władek zaczął palić papierosy a nawet ćpać. Jeżeli ktoś mu nie pasował nie przejmował się tym , że może mu się coś

stać lecz odrazu atakował. Pamiętam jak na moich oczach pobił jednego 2 lata starszego chłopaka. Podobno skończyło się to tragicznie.

1992 rok. Tego roku staliśmy się pełnoletnimi mężczyznami. Ja poszedłem na studia ekonomiczne a mój przyjaciel został na ulicy. Kilka lat później Władimir doszedł do Rosyjskiej mafii zwanej " Skazańcami szatana ".

Znając jego charakter zapewne łatwo się tam dopasował i został naprawdę dobrym gangsterem. Mnie nie kręciły takie rzeczy , wolałem się uczyć i mieć spokojne zwykłe życie. Na studiach nie było , aż tak źle. Chodziłem na dodatkowe zajęcia informatyczne 4

razy w tygodniu. Po zakończeniu studii wyjechałem do Ameryki. Zadomowiłem się w mieście Los Santos. Niestety podczas lotu nie miał kto pilnować moich rzeczy i zgubiłem portfel. Jedynie co mi zostało to 200 dolarów , które wydałem na telefon , zegarek , pokój w hotelu

oraz papierosy.

Rok 2000. Sylwester. O godzinie 0.oo wybuchły ogromne zamieszki w dzielnicy Idlewood. Gangi zaczęły strzelać i wtedy zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Policjanci tak się upili , że nie byli w stanie ich powstrzymać. Zacząłem się modlić aby nie zrobili wjazdu

na mój hotel. Prawdopodobnie modły zadziałały.

Rok 2001 Znalazłem sobie prace w restauracji. Pracowałem jako kucharz. Moja płaca była wysoka. Zarabiałem 300 dolarów za dzień. Po 9 latach restauracja zbankrutowała a ja zostałem bez pracy. Postanowiłem wyjechać na krótki czas do Las Venturas aby spróbować hazardu.

Tam zamieszkałem w Hotelu " Phoenix ". Kosztował on 4200 za noc. Miałem przy sobi 30 tysięcy dolarów. Na ruletkę postawiłem 25 tysięcy. Czy udało się ? Nie... Straciłem całe pieniądze. Uciekłem do hotelu zabrałem , rzeczy zadzwoniłem po kumpla i uciekłem do Los Santos

nie płacąc. Czyli mam przy sobie 5 tysięcy dolarów. Wróciłem do hotelu zapytałem się o pokój , a tu okazuje się , że skończył się mój czas. Wykpiłem pokój na kolejny rok za 4800 dolarów.

Aktualnie pracuje w Haven Donuts. Sprzedajemy tam pączki ale pewnego dnia dostałem zadanie które zmieniło moje życie. Moja szefowa Olivia zapytała się kto mógłby po rozwieszać plakaty z reklamą sklepu. Nikt się nie zgłaszał więc postanowiono , że ja to zrobię.

Szefowa wymyśli grafikę , a ja miałem zając się nagłówkiem i tekstem. Od tamtego czasu zacząłem składać całkiem niezłe rymy. Od tego czasu moim marzeniem jest nagrać pierwszą płytę. Moim pierwszym rymem było to :

" Pączka zjesz ? To za kroki się bierz i do Donut Haven się śpiesz ! Afro tofik classic czy złotawy nigdy nie zejdą z murawy ! Haven Donut zaprasza na nasz prawdziwy cud ! ".

Potem zacząłem rymować z własnej woli. Dzięki temu rymowi zarabiam 240 dolarów na dzień i mam nowe znajomości. Teraz w moim życiu duże znaczenie ma przeprowadzka na Glen Park .

Od dziecka marzyłem aby zostać lekarzem. Dzisiaj marzenie to może się spełnić. Aktualnie ucze się w Akademi LSMC.
  • Do góry
    • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych