Jump to content

net4game

The most innovative GTA: San Andreas Multiplayer Role Play server

Photo
- - - - -

Mike Shanon - Pamiętnik postaci z świata gry GTA!


  • Please log in to reply
3 replies to this topic

lysyoo201 14/08/2018 - 13:02

lysyoo
  • Gracz

*
POPULAR

Bez_tytu_u.png

 

 

Mike Shanon

20-letni Amerykanin wbity w luźne ciuchy, odgryziona lewa noga, na jej miejscu proteza. Dziary dot. kanibalizmu.

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

peosd.jpg

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Nawijają do mnie Mike, urodziłem się w Denver, 18 maja 1998 roku... Właśnie leci mi 20`sty rok życia na zegarze który cały czas tyka. Na dzieciństwo nie narzekam, wychowałem się w normalnej rodzinie mimo że niektórzy twierdzili że jest inaczej. Ojciec był kucharzem w pobliskiej restauracji, matka natomiast była menadżerką tej meliny. Od dzieciaka byłem a-społeczny, chodzi mi głównie o to, że nie latałem z kumplami jak każdy normalny dzieciak a wybrałem drogę samotnika. Sprawiało mi przyjemność patrzenie na to, jak ludzie cierpią. Dla mnie sprawa jest prosta, większość ludzi żyjących na tym świecie to psy bez honoru i bez jakichkolwiek zasad, w skrócie nadają się tylko do piachu. Od dzieciaka byłem nazywany wyrzutkiem wszędzie gdzie się pojawiałem, jednak mam na tyle mocną psychikę, że mnie to nie ruszało ani trochę. Wyznaje prostą zasadę, jesteś słaby psychicznie? Umieraj...

 

 

aerial_v5_1.jpg

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Gdy mój zegar wybił dziesiąty rok życia, musieliśmy z rodziną się przeprowadzić do Greenlawn, wtedy wiedziałem tylko to, że ojciec i matka stracili prace w Denver z jakiegoś powodu i przeprowadzamy się na wieś do znajomych ojca, przynajmniej na jakiś czas póki nie znajdą sobie roboty. Nie wiedziałem dlaczego, powiedzieli mi tylko, że dowiem się w swoim czasie, jak dorosnę. Nie miałem problemu z zmianą miejsca zamieszkania, było mi to obojętne gdyż nigdy nie przywiązywałem uwagi do tego gdzie mieszkam. Byłem samotnikiem więc nie czułem się przywiązany w żadnym stopniu do Denver. Lata na karku leciały, a ja spokojnie żyłem dalej w swoim własnym świecie...

 

 

ca591057c4d526e7d8e9002910b666d5l_m0xd_w

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Pewnego dnia, gdy mój zegar wybił piętnasty rok życia na tym świecie, zobaczyłem coś co odmieniło moje życie całkowicie. Wstałem wyjątkowo wcześnie rano, udałem się do kuchni, zobaczyłem tam ojca i matkę którzy żywcem wpierdalali ciała swoich przyjaciół u których mieszkaliśmy. Wtedy też ojciec postanowił powiedzieć mi prawdę, mimo młodego wieku sporo rozumiałem. Mój Ojciec był Kanibalem, matka to samo. Dlatego też uciekliśmy z Denver, okazało się że policja znalazła tam w knajpie gdzie robili moi rodzice, połowę ciała jednego z kucharzy, dlatego uciekliśmy tutaj. Może to się zdawać dziwne, ale dosiadłem się i spróbowałem jak smakuje ludzkie ciało. Odciąłem na początek trochę mięsa z nogi, powolnym ruchem odłożyłem nóż, i wrzuciłem mięso razem ze skórą do ust, po chwili powolnie to mieląc i mlaskając głośno zacząłem się zajadać...

 

 

photo3149.jpg

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Kilka dni pózniej przyjechała policja i zgarneła mojego ojca razem z matką za seryjne zabójstwa i kanibalizm. Mi osobiście nic nie udowodniono. Uciekłem do Los Santos i zamieszkałem na obrzeżach miasta, mój zegar czasu wybił wtedy szesnasty rok życia. Mimo młodego wieku znalazłem sobie robotę w okolicy Idlewood, tutaj też poznałem człowieka z takimi samymi poglądami na życie jak ja. Mianowicie mowa o człowieku na którego mówią Peyton Chapman. Dni leciały a ja byłem coraz starszy...

 

 

Idlewood.jpg

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Rok pózniej zrobiłem sobie pierwszą dziarę, stwierdziłem że kończę z ukrywaniem się, ludzie jedzą mięso zwierząt, ja mięso ludzi, nie widzę w tym żadnej różnicy. Stwierdziłem że czas pokazać światu kim jestem...

 

 

kanibal.jpg

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

Pewnego dnia gdy byłem z Peytonem na głodzie, stwierdziliśmy że nie będziemy dzisiaj szukać swoich ofiar gdyż na dzielnicy było pełno FBI. Usiedliśmy wygodnie w swojej melinie, po czym powolnie zaczeliśmy się zajadać moją lewą nogą. Lubie ból, nie byliśmy w stanie zapanować nad głodem, tak też straciłem lewą nogę, teraz chodzę w protezie. Po posiłku wypiliśmy zimne piwo, po czym udałem się zrobić kolejną dziarę na łapie. Miałem wtedy już dwadzieścia lat na karku. Czas płynie a my żyjemy dalej...

 

 

2.png

 

 

[...]

 

 

Bez_tytu_u.png

 

 

 

Temat będzie bardziej rozbudowany i aktualizowany z czasem, gdy tylko znowu będę miał chwile. 


Edited by MylesPerez, 14/08/2018 - 13:08.

  • Back to top
    • 5

Madness The Owner1034 14/08/2018 - 13:05

Madness The Owner
  • Gracz

*
POPULAR


  • Back to top
    • 6

Szczęśliwy Nothing -1 14/08/2018 - 13:20

Szczęśliwy Nothing
  • Gracz

No git, polecam mordeczke.


  • Back to top
    • 1

KanibaL97220 14/08/2018 - 19:16

KanibaL97
  • Gracz

*
POPULAR

zajebisty kompan, polecam chłopaka cieplutko.


  • Back to top
    • 3




0 user(s) are reading this topic