Jump to content

net4game

The most innovative GTA: San Andreas Multiplayer Role Play server

Photo
* * * * * 4 votes

Liliana Turner


  • Please log in to reply
46 replies to this topic

#1 Monikaaa93 12/12/2017 - 19:26

Monikaaa
  • Gracz

*
POPULAR

Imię: Liliana 

Nazwisko: Turner 

Adres zamieszkania: Los Santos, Temple 438

Data i miejsce urodzenia: Liberty City 10.06.1990r.
Stan cywilny: Panna

 

Wstęp

03.08.2015 - Ten dzień był dla mnie chyba najgorszym z najgorszych. Pracując sobie w Restauracji nieopodal mojego rodzinnego domu, nadszedł czas na przerwę, wychodzę na zewnątrz by nabrać świeżego powietrza... Naglę słyszę strzały i pisk opon, wybiegam na ulicę, patrzę na prawo zaraz po tym na lewo i widzę pełno martwych jak i rannych ludzi, nic w tym dziwnego skoro w dzielnicy której mieszkałam ciągle dochodziło do takich incydentów. Po kilku minutach przerwy, wracam do pracy. Minęło kilka sekund, aż naglę słyszę dźwięk mojego telefonu, odbieram - słyszę płaczącą moją matkę. Pytam co się stało? Ta odpowiada, że mój brat Thomas nie żyje. Zerwałam się szybko do domu i te słowa potwierdziły się. Zginął z rąk tutejszej mafii. Nigdy nie zapomnę tego dnia...

 

7.08.2015 - Ceremonia pogrzebowa mojego starszego brata, dookoła pełno płaczących osób, smutek i gniew.
Po kilku dniach zadzwonił telefon od przyjaciela mojego zmarłego brata - odebrałam, ten przysiągł mi, że pomści mojego brata, choćby miał zginąć. Tak więc się stało, lecz po pewnym czasie było pewne, że mafia tak łatwo się nie podda.

Rok później

19.09.2016 - Tego dnia ja i moja rodzina zostaliśmy zmuszeni opuścić Liberty. Wyjechaliśmy do ciotki do Vice City - mieliśmy już dość krwawych walk w naszej dzielnicy. Tego samego dnia poznałam tam Josha, z którym byłam w związku po pewnym czasie znajomości, byłam jego oczkiem w głowie.

24.12.2016 - Wigilia, dzień świąt Bożego Narodzenia, cała rodzina w komplecie, oprócz mojego zmarłego brata... oraz ojca, który leży w śpiączce w szpitalu po wypadku samochodowym - po za tym byłam niespokojna i nieszczęśliwa z powodu ciągłych wypadków w naszej rodzinie.


Rok 2017.

27.01.2017 - Najpierw brat, teraz ojciec.... Boże dlaczego odbierasz mi moich bliskich? Mam tego dosyć! I jeszcze Josh... od jakiegoś czasu mam go dość. Ciągle mnie pilnuje, nie pozwala nawet wyjść samej z domu. 

17.10.2017 -  Czas wrócić do Liberty, tego dnia pokłóciłam się z Joshem, bo nalegał bym nie opuszczała Vice, pomyślałam sobie - dość tego... Zerwałam z nim i spokojnie wróciłam do rodzinnego domu... Ale nie na długo.

18.10.2017 godzina 13:43 - Pora wyjść na miasto pozałatwiać parę spraw i odwiedzić starych znajomych.
Późno wróciłam do domu, położyłam się spać o trzeciej w nocy, zmęczona i jak zwykle niezadowolona z życia.
20.10.2017, godzina 7:20- Czas wstać spakować się i udać się na lotnisko. Mam dosyć tego miasta i wszystkiego. Pora rozpocząć nowe życie! Tak więc zrobiłam o 10:00 byłam już na lotnisku im. Francisa, wykupiłam bilet w jedną stronę do Los Santos i bez chwili zastanowienia odleciałam w stronę San Andreas.

20.10.2017 - godzina 13:50 Los Santos

Oto i jestem w LS wysiadłam ze samolotu, po czym zadzwoniłam po taksówkę i udałam się w stronę peronu kolejowego, pojechałam pociągiem w stronę Market Station, wysiadłam z pociągu i udałam się do najbliższego hotelu. Zaraz po tym pojechałam taksówką do urzędu zameldować się w mieście, kilkadziesiąt minut później już rozpoczynałam pracę w lokalu gastronomicznym.

26.10.2017 - Dzień jak każdy, od rana do wieczora praca, praca i praca. Po godzinie 18, zaraz po mojej zmianie, wyskoczyłam na miasto pozwiedzać trochę, jak wiadomo nie znałam Santos bo jeszcze nigdy w nim nie byłam. Nagle podczas spaceru podszedł do mnie nieznajomy mężczyzna, przedstawił się, miał na imię Andrei oprowadził mnie po centrum miasta i po okolicznych sklepach.

Listopad 2017 - Nie wiem jaki to był dzień, mijały one tak szybko, że straciłam rachubę. Z Andrei'em byliśmy już przyjaciółmi, codziennie zabierał mnie w przeróżne ciekawe miejsca w Los Santos jak i po za nim. Pewnego wieczora zabrał mnie na jakąś zieloną górkę, była to chyba 19-ta godzina, słońce zachodziło... Nagle ten zapytał mnie czy zostanę jego dziewczyną, czułam do niego właściwie miłość byłam tego pewna.

Kilka tygodni później zaczęłam odczuwać, że Andrei próbuje mnie w jakiś sposób kontrolować, co prawda mieszkaliśmy razem, lecz czułam się coraz bardziej jak więzień. Wypytywał z kim rozmawiałam, z kim się spotykam, co robiłam od rana do wieczora, dlaczego nie odbierałam telefonów - gdy byłam w pracy. Miałam tego dosyć - tego dnia poznałam Weronikę McFly, od razu przypadłyśmy sobie do gusty, już po dwóch dniach zostałyśmy przyjaciółkami, którymi nadal jesteśmy.
Tydzień po tym, zerwałam z Andreiem, odczułam wolność i szczęście, spakowałam rzeczy i zamieszkałam w kawalerce, którą poleciła mi Weronika.

28.11.2017  - mój wniosek o przyjęcie do urzędu na staż został rozpatrzony pozytywnie, teraz czas na spotkanie i rozmowę kwalifikacyjną.
Udało się! Dostałam słuchawkę B.T oraz plakietkę, czas rozpocząć karierę, zobaczymy co z tego wyniknie!

Grudzień 2017 - Godzina 17, akurat kończyłam pracę w urzędzie, nagle dzwoni telefon, odbieram a przy słuchawce Weronika, słychać w tle muzykę i głosy osób - dostałam zaproszenie do jakiejś restauracji w centrum. Przyjeżdżam, wchodzę, siedzi Weronika i dwóch mężczyzn, poznaliśmy się, jeden z nich miał na imię Bruce, chyba od razu przypadłam mu do gusty, bo zaraz po spotkaniu zaproponował mi podwózkę do domu, wymieniliśmy się numerami.

Tej nocy nie mogłam spać, ciągle myślałam o nim -Jest taki przystojny... Ciekawe czy jest wolny?... Chyba mu się podobam... Całą noc tego typu myśli chodziły mi po głowie.. Następnego dnia zadzwonił do mnie zaprosił na kolację w pobliskiej restauracji, czułam się jak we śnie, jego spojrzenie i sposób podejścia sprawiał, że czułam się jak w niebie.

 

18.12.2017 - Praca i praca. Tego dnia zostałam wezwana do administratora urzędu i dowiedziałam się natychmiast o kolejnym awansie w urzędzie na drugi stopień... W sumie nie robiło mi to różnicy, bo tutejsi pracownicy są naprawdę bardzo mili i nikt nie wywyższa się nad innym, jedyna różnica to wiadomo zarobki - im wyżej jesteś, tym więcej zarabiasz, mało tego więcej pracy!

Tego samego dnia zadzwonił do mnie Bruce i zaproponował spotkanie w gronie znajomych, dosłownie po pięciu minutach od zakończenia rozmowy już byliśmy w całym gronie.

Poznałam Nadie, Jeffa, Dylana, Kaitlyn oraz Huberta - okazali się bardzo mili względem mnie i krótko po tym z wszystkimi zacisnęłam silną więź koleżeńska.


19.12.2017 - Wychodzę z urzędu, słyszę dźwięk telefonu - mówię sobie o to pewnie Bruce, spoglądam na ekran telefonu okazuje się, że to Hubert, kolega poznany dzień wcześniej. Odbieram i rozpoczyna się dialog.

H. - Hej, co robisz?
L. - Właśnie skończyłam pracę i mam trochę wolnego, dlaczego pytasz?
H. - Może skoczymy na ASG?
L. - Z chęcią, trening strzelania zawsze może się przydać.

Po kilkudziesięciu minutach już odbywaliśmy trening na strzelnicy w Centrum, byliśmy tam bodajże około półtorej godziny, bardzo mi się podobało. Byłam już zmęczona, miałam dość i znów rozpoczął się dialog.

L. - Hubert, mam już dosyć, chodźmy gdzieś zjeść i napić się, znasz ciekawe miejsce?
H. - Tak, znam i z chęcią napiłbym się! Ruszajmy!

Po dwóch minutach byliśmy już na miejscu, Hubert postanowił postawić kawkę i tortille, gdy spożyliśmy posiłek, ruszyliśmy w stronę stołu bilardowego, tam zeszło nam znów około godziny ale było warto!

H. - Będę leciał, muszę jechać na służbę. Obowiązki wzywają. Przepraszam.
L. - Nic się nie stało, jutro też jest dzień! - odrzekłam z uśmiechem, po czym wróciłam do domu i poszłam spać.

 

20.12.2017 - Ten dzień był dla mnie irytujący. Jadąc sobie w centrum, zauważam brawurowo jadącego pod prąd kierowce pojazdu marki sabre, próbowałam uniknąć kolizji, lecz na próżno. Zahaczył w mój motocykl, upadłam z niego. Szczęście od Boga, że skończyło się tylko na kilku siniakach i otarciach. Sprawca uciekł, ja po pewnym czasie pozbierałam się i udałam się w stronę szpitala.
Wychodząc ze szpitala, podjeżdża do mnie facet i zaczyna mi grozić, obrażać i tego typu sprawy. Przejęłam się tym i pomyślałam, trzeba się jakoś zabezpieczyć w razie gdyby faktycznie coś mi poważnego groziło. Zakupiłam broń palną typu Deagle, zaraz po tym udałam się na komendę LSPD wyrobić zezwolenie.

 

Po wyjściu z komendy dzwoni Hubert, po raz kolejny wyruszyliśmy na ASG, lecz niebawem pojawił się Bruce który dołączył do nas. Dwie godziny później po treningu ASG mój kochany zabrał mnie na randkę do restauracji , przy czym powiadomił mnie o ślubie naszych znajomych Nadii oraz Jeffa

Następnego dnia - Bruce musiał wyjechać za miasto w pilnych sprawach służbowych i nie mogło być go na ceremonii ślubnej, tak więc byłam na niej bez niego. Po wszystkim udaliśmy się na miejsce zabawy, lecz wydarzyło się tam coś nie prawdopodobnego, o czy może lepiej nie będę wspominała, bo sama do dziś tego nie rozumiem.

 

22.12.2017 - Około godziny 18:40 dzwoni do mnie Bruce.

B. - Hej kochanie, bądź gotowa na 19-nastą, zabieram Cię na spotkanie z rodzinką i przyjaciółmi.
L. - Chcesz przez to powiedzieć, że w końcu poznam Twoje kuzynki, tak?
B. - Dokładnie.
L. - Dobrze, gdzie spotykamy się?
B. - Powiedz gdzie jesteś, to przyjadę po Ciebie.
L. - Jestem w urzędzie, niebawem kończę, przyjedź za 10 minut okej?
B. - W porządku.
L. - Pa.
B. - Pa.

O 18:50 przyjeżdża po mnie Bruce, wsiadam do pojazdu i ruszamy na Marine, zaraz zatrzymujemy się pod jednym z domów. Patrze i w naszą stronę idą dwie kobiety, wsiadły do nas, przedstawiłam się - a one mi. Livia oraz Lena, obie są kuzynkami mojego ukochanego, ruszyliśmy zaraz po tym w kierunku North Rock, mieliśmy zamiar zrobić ognisko, lecz w pobliskim opuszczonym domku, znaleźliśmy sześć ciał - na widok tego, źle się poczułam i wyszłam z pomieszczenia. Dylan wezwał ludzi z FBI Laboratory, którzy zaraz po wezwaniu zajęli się tym. My w tym czasie poszliśmy do lasu poszukać patyczków i tym podobnych w lesie.

Po niespełna pół godziny, ognisko już się paliło, Bruce ruszył do samochodu i przyniósł kijki wraz z kiełbaskami, każdy zabrał kiełbaskę i kijek, a następnie zaczęliśmy grillować kiełbaski na ogniu.

Ten dzień był pełen wrażeń, czas wrócić do domu i spakować się. Jutro długa droga przede mną.

23.12.2017 - Ruszyłam z rana na Lotnisko w LS, zaraz po tym zostawiłam Bruce'owi wiadomość, że wigilię spędzam z moją matką, chwilę później kupiłam bilet w jedną stronę i poleciałam do Liberty City odwiedzić moją mamę jak i znajomych...

24.12.2017 - Rok wcześniej byłam zmartwiona losami jakie spotkały moją rodzinkę, teraz gdy sytuacja uspokoiła się, w końcu mogę oddychać z ulgą. Moja mama pozbierała się po tych wszystkich nieszczęśliwych wypadkach, które spadły na moją rodzinę i teraz jest dumna z tego, że w końcu jej jedyna córka prowadzi normalne życie i jest szczęśliwa z takim mężczyzną jak Bruce.

Nadszedł wieczór, jesteśmy już po kolacji wigilijnej od kilku godzin, czas wracać, muszę też spędzić trochę czasu z ukochanym. Pożegnałam się z mamą i zaraz po tym wyruszyłam na Lotnisko w Liberty.

Po kilku godzinnym locie, wyszłam z lotniska, po czym udałam się na parking, na którym zostawiłam swój pojazd i wróciłam do domu.

27.12.2017 - Jak to mówią... Święta, święta i po świętach. Tego dnia miałam wolne od pracy, spędziłam cały dzień z Bruce'm.
Zjedliśmy obiad, potem poszliśmy na spacer po mieście. Po kilku godzinach wróciliśmy do domu, Bruce gdzieś musiał jechać, ja więc włączyłam laptopa i przeglądam e-maile, zaraz patrzę, a tutaj ku mojemu zdziwieniu - podanie do FBI Laboratory zostało pozytywnie rozpatrzone. Myślę sobie, no to teraz akademia i zobaczymy co z tego wyniknie.

31.12.2017 - Ten dzień spędziłam z Bruce'm, w południe pojechaliśmy do sklepu po fajerwerki, chwilę później po alkohol i przekąski. Po powrocie do domu około godziny 18-tej, zabrałam się za pieczenie placków, Bruce trochę mi w tym pomógł - przyznam, że jest dobry w kuchni, lecz musi opanować się z wyjadaniem składników z miski. Po przygotowaniu jedzenia, włączyłam telewizor i zaczęłam wraz z ukochanym oglądać jakieś seriale. O godzinie 23:55 wyszliśmy na zewnątrz i czekaliśmy na nadejście nowego roku. O północy Bruce otworzył szampana, chwilę po tym złożyliśmy sobie życzenia i skosztowaliśmy trunku - zaraz po tym strzelaliśmy fajerwerkami, muszę przyznać, że bawiłam się świetnie.

 

06.01.2018 - W czwartek zdałam testy, wczoraj egzamin praktyczny, dzisiaj czas na przyjęcie w szeregi FBI Laboratory. Jestem zestresowana nie samą uroczystością, lecz tym co mnie w niektórych sytuacjach czeka, lecz muszę to wytrzymać, przecież dobrze wiem na co się pisałam.

 

08.01.2018 - Pierwszy patrol, wyruszyłam z Bruce'm w drogę, w stronę Centrum, za chwilę dostajemy zgłoszenie o znalezionym ciele - jestem zdenerwowana, cała drżę. Dojeżdżamy na miejsce, wzięłam się do roboty, lecz widok martwego mężczyzny uwierzcie mi wcale nie jest przyjemny. Skrzywiłam buźkę, lecz po chwili wszystko wróciło do normy i kontynuowałam pracę. Po powrocie z patrolu, ruszyłam pisać raporty resztę wieczora bo tego dnia mieliśmy sporo zgłoszeń.

 

12.01.2018 - Wczoraj dostałam telefon, że w Liberty City znów jest gorąco na dzielnicy w której mieszkałam. Kolejny ostrzał, kolejne ofiary - w tym moja matka. Tego dnia wyruszyłam wraz z Bruce'm do Liberty do szpitala. Moja mam wyglądała fatalnie, cała blada, kilka ran na ciele, jej życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Poznała Bruce'a, chyba przypadł jej do gustu, rozmowa między nimi nie miała końca, wypytywała go skąd pochodzi, jak długo się znamy, ile ma lat, czy dba o mnie... Zeszło nam naprawdę dużo czasu - pomyśleliśmy z Bruce'm w drodze do szpitala, czy może dobrze byłoby ściągnąć moją matkę do Santos, zaproponowaliśmy mamie, po chwili zgodziła się bez wahania. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie...

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

19.01.2018 - Po pracy w godzinach wieczornych spotkałam się z Bruce'm, zabrał mnie do San Fierro nieopodal pola golfowego, poszliśmy na spacer w okolicy, długo rozmawialiśmy. Nadszedł ten wymarzony moment, ułożył dla mnie wiersz, po wypowiedzeniu go poprosił mnie o rękę - bez wahania zgodziłam się, wskoczyłam mu w ramiona i zaraz po tym rozpłakałam się, dzień zakończył się jak jeszcze nigdy żaden wcześniej.

 

30.01.2018 - Dni mijały bardzo szybko, straciłam rachubę czasu - po raz kolejny, pomyślałam. 

Tego dnia Bruce zaproponował mi bym wraz z nim pojechała po jego kuzynkę i jej chłopaka, zabraliśmy się razem wszyscy na górę Chilliad, rozpaliliśmy ognisko i dość długo rozmawialiśmy. Kilka dni wcześniej pokłóciłam się z Bruce'm - do dziś żałuję tych słów. Wracając do tematu wyjazdu na Chilliad - nagle coś mi odbiło, wstałam i wezwałam znajomego z pracy, za razem przyjaciela Bruce'a - Lee, Lee Mayer to o niego chodzi, przyjechał po mnie, wróciłam z nim do Santos i w samotności spędziłam wieczór - popełniłam błąd, wielki błąd!

 

02.02.2018 - Tego dnia Lena poprosiła mnie bym wraz z ją, jak i kilkoma innymi osobami ze Science and Technology UNIT udała się na BaySide w celu pomocy przeprowadzenia akademii. Pojechałam wraz z nimi, ciągle myślałam o tym jaki błąd popełniłam raniąc Bruce'a - szczerze nie mogłam skupić się na prowadzeniu wykładu, ale z pomocą Lenki dałam sobie radę.

 

05.02.2018 - Kolejny dzień bez Bruce'a, ostatnio rozmawialiśmy i przeprosiłam go, wszystko wskazywało na to, że już wszystko jest na swoim miejscu - myliłam się, zapewne dałam mu zbyt wielki cios w serce. Pomyślałam sobie, że zbyt wiele czasu poświęcam pracy, a mało jemu i nasz związek prowadzi do rozpadu. Mało tego przydzielono mi w STU nowego technika, którego mam obowiązek zabierać na patrole jak i wprowadzać w szeregi.

 

06.02.2018 - Kolejny dzień pracy, ciągle praca! Mam już dosyć, dzwonię do Bruce'a - nie odbiera. Wpadłam do warsztatu "U Szwagrów" po chwili wpada do lokalu i powiedział, że za moment porozmawiamy... Czekałam dość długo, zdecydowałam się zadzwonić, nie odbierał jakby pod ziemię się zapadł.

Nagle słyszę dźwięk komórki, patrzę w ekran, Lena dzwoni, zaprasza mnie i Bruce'a do jakiejś Madisen, zapytałam kto to, odparła że ta kobieta mnie zna. Szybko pojechałam w wyznaczone miejsce bez ukochanego. W salonie siedziała Lena, Yuu oraz Madisen Williams, pierwszy raz tę kobietę na oczy widziałam, okazała się być bardzo w porządku. Rozmawialiśmy na temat mój i Bruce'a, międzyczasie zdążyłam upić się by zatopić wszelkie smutki, po jakimś czasie gdy się ogarnęłam, pojechaliśmy poszukać Bruce'a. Madi poszła porozmawiać z nim i przekonać do zgody między nami, nie wiem do teraz co jej dokładnie odpowiedział. Po upływie 15 minut zaprosił mnie do lokalu, na boku porozmawialiśmy ze sobą, stwierdził, że lepiej byśmy zostali póki co tylko przyjaciółmi. Oddałam mu pierścionek zaręczynowy, zaraz po tym wybiegłam z lokalu, a za mną Madisen wraz z Leną i Yuu. Zawieźli mnie na Temple, spakowałam się i poprosiłam Yuu by następnego dnia zawiózł mnie na Lotnisko w Los Santos, chciałam wracać do domu rodzinnego, w którym została mi tylko matka.

 

07.02.2018 - Moje plany, marzenia i nadzieje legły w gruzach, rano budzę się sama w łóżku, bez obecności Bruce'a, to smutne pomyślałam. Zjadłam śniadanie, napisałam raporty zaległe sprzed kilku dni, zaraz po tym musiałam ruszyć do urzędu, kolejno na FBI HQ o wyruszyć w patrol. W trakcie trwania patrolu ciągle rozmyślałam co dalej będzie - pomyślałam sobie, Bruce to moje szczęście, mimo wszystko muszę naprawić wszystko i doprowadzić to do porządku jaki był miesiące temu. Po południu wyskoczyłam z Madisen do Grandy Pub na grę w bilarda, przy okazji napiłyśmy się kawki, mile spędziłyśmy czas. Do lokalu wpadło trzech umięśnionych przystojnych mężczyzn, kusiło by poddać się wszystkiemu, przecież jestem singielką. Po chwili ogarnęłam się i szybko opuściłam lokal. 

 

 

 

 

((Hej, to moja pierwsza biografia postaci, zapewne znajdzie się tutaj kilka błędów, myślę, że historia Liliany chociaż trochę was zainteresuje.
Dziękuję osobą, które zostały wymienione w biografii to one sprawiły, że jej sens pisania zaistniał. Temat będę uzupełniać na bieżąco . Zapraszam do czytania jak i oceniania. Pozdrawiam :) ))

Aktualizacja 12.12.2017r.
Aktualizacja 24.12.2017r. - od 18.12.2017r.
Aktualizacja 14.01.2018r. - od 24.12.2017r.

Aktualizacja 07.02.2018r. - od 19.01.2018r.


Edited by Gibon98, 07/02/2018 - 22:16.

  • Back to top
    • 26

#2 Mimik125-56 12/12/2017 - 19:33

Mimik125
  • Gracz

fajna biografia <3


  • Back to top
    • 0

#3 barteq1337 8 12/12/2017 - 19:45

barteq1337
  • Gracz

Ładne, przejrzyste a przede wszystkim czytelne. Gratuluje :D


  • Back to top
    • 1

#4 czaturas -17 12/12/2017 - 20:36

czaturas
  • Gracz
calkiem calkiem :D
  • Back to top
    • 0

#5 Lisiek1016 13/12/2017 - 00:51

Lisiek
  • Gracz
A mi się bardzo podoba, tylko brakuje mi tu kilku kolejnych spotkań z tym urwisem Brucem.. :D A poza tym miło się czytało i nie mogę się doczekać kolejnych aktualizacji! Zostawiam zielone i czekam na kontynuację, w której być może jeszcze będzie miał okazję wystąpić ten Pan Maczo. :D Pozderki. :*
  • Back to top
    • 1

#6 AnczusOfficial -6 20/12/2017 - 16:00

AnczusOfficial
  • Gracz

Super opowieść, Ta jest krótka i na temat, napewno dużo tutaj dałas od serca, Mimo iż to twoja pierwsza, to naprawdę Gratuluję, oby tak dalej!!


  • Back to top
    • 1

#7 Monikaaa93 25/12/2017 - 00:44

Monikaaa
  • Gracz

@refresh.

Zapraszam do czytania dalszej części :)


  • Back to top
    • 1

#8 Kill yourself 492 25/12/2017 - 00:56

Kill yourself
  • Gracz

Dokonałem lektury tego tekstu i myślę że będą z Ciebie ludzie!
Cheers!  :*  :muscle:


  • Back to top
    • 1

#9 kiecol 307 25/12/2017 - 01:33

kiecol
  • Gracz

*
POPULAR

Ouuuu a mnie tam tez sie podobalo i przeczytalem do konca, łapaj zielonego.;x

Edited by kiecol, 25/12/2017 - 01:34.

  • Back to top
    • 3

#10 * BIALAS772 25/12/2017 - 07:56

BIALAS
  • Gracz

*
POPULAR

Kozaaaaak, zostawiam zielonego.
  • Back to top
    • 3

#11 * Lenkaa1616 27/12/2017 - 17:15

Lenkaa
  • Zarząd

*
POPULAR

Bardzo fajnie czyta się tą Twoją biografię. :D Nawet ja z Liwką pojawiłyśmy się w niej - miło. ^_^ Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.  :innocent:


  • Back to top
    • 3

#12 Tajemniczaa641 27/12/2017 - 19:01

Tajemniczaa
  • Gracz

*
POPULAR

Wszystko fajnie rozmieszczone i ułożone. Nie ma chaosu w wypowiedziach, tylko zwięźle i na temat. Historia opisana w przyjazny dla oka sposób. Oby tak dalej.  :D  ^_^


  • Back to top
    • 4

#13 Monikaaa93 27/12/2017 - 20:03

Monikaaa
  • Gracz
Dziękuję za opinie, każdy pozytywny komentarz motywuje do dalszej pracy :)
Temat zaaktualizuje za + / - 2 tygodnie :D
  • Back to top
    • 0

#14 wonglik 93 31/12/2017 - 04:21

wonglik
  • Gracz

Podoba mi się.


  • Back to top
    • 2

#15 Monikaaa93 14/01/2018 - 23:27

Monikaaa
  • Gracz

@odświeżam. 

 

Biografia zaktualizowana, zapraszam do czytania dalszej części.


  • Back to top
    • 0

#16 * sojadzer33 30/01/2018 - 12:52

sojadzer
  • Gracz

Monia a gdzie ja w niej?! Halo halo :3 


  • Back to top
    • 0

#17 * Lenkaa1616 30/01/2018 - 13:54

Lenkaa
  • Zarząd

Monika czekamy na aktualizejszyn!  ^_^


  • Back to top
    • 1

#18 Kozerencja-29 30/01/2018 - 14:13

Kozerencja
  • Gracz

Madame to jest ekstra biografia!


  • Back to top
    • 0

#19 Monikaaa93 30/01/2018 - 18:32

Monikaaa
  • Gracz

Monia a gdzie ja w niej?! Halo halo :3

  

Muszę wprowadzić kilka poprawek wybacz :*

Monika czekamy na aktualizejszyn!  ^_^


Spokojnie Lenka, wiadomo kiedy będzie aktualizacja - to zależy bardziej od pewnej osoby :D
  • Back to top
    • 0

#20 xKaMcia837 30/01/2018 - 18:53

xKaMcia
  • Gracz

*
POPULAR

Skusiłam się do przejrzenia tej biografii i muszę stwierdzić, że przyjemnie się czytało treść. Raczej nie ma żadnych błędów, które mogłyby odepchnąć czytelników, więc osobiście polecam. Może jedynie czego tutaj troszkę brakuje to hmm.. - jakichś kolorków, fotografii upamiętniających, by poprawić estetykę, wprowadzić trochę życia co do wyglądu, aby uatrakcyjnić całość i dodatkowo w większym stopniu przykuć tą uwagę. Taka moja skromna opinia, jeszcze raz zachęcam do przeczytania! :see_no_evil:
  • Back to top
    • 3

#21 * Psychooo140 07/02/2018 - 02:33

Psychooo
  • Gracz

Brawurowo napisana Biografia. Czytając przykuło moją uwagę i zachęciło do spoglądania na wątek w celu dalszego czytania.. Świetnie dobrane słowa oraz niektóre formy komizmu.. Masz rączkę do pióra ;)


  • Back to top
    • 1

#22 Monikaaa93 07/02/2018 - 07:41

Monikaaa
  • Gracz

Brawurowo napisana Biografia. Czytając przykuło moją uwagę i zachęciło do spoglądania na wątek w celu dalszego czytania.. Świetnie dobrane słowa oraz niektóre formy komizmu.. Masz rączkę do pióra ;)



Dziękuję ;)
  • Back to top
    • 0

#23 Monikaaa93 07/02/2018 - 22:17

Monikaaa
  • Gracz

@Odświeżam, aktualizacja biografii, zapraszam do czytania dalszej części.


  • Back to top
    • 0

#24 * Baginek383 08/02/2018 - 01:24

Baginek
  • Gracz

Bardzo ładna, fajna i przede wszystkim czytelna biografia. Trzymam kciuki za Ciebie i czekam na dalszy ciąg historii Twojej postaci. :)


  • Back to top
    • 1

#25 * Psychooo140 08/02/2018 - 02:19

Psychooo
  • Gracz

Madisen dziękuje i i pozdrawia Panią autorkę :*


  • Back to top
    • 1

#26 Jordyy12 09/02/2018 - 00:25

Jordyy
  • Gracz

kozak moniczka


  • Back to top
    • 1

#27 Brynekk529 11/02/2018 - 21:53

Brynekk
  • Gracz

Sztosik, czekam na dalsze aktualizacje.  :D


  • Back to top
    • 2

#28 Don Czyki636 11/02/2018 - 22:14

Don Czyki
  • Gracz

Like.


  • Back to top
    • 0

#29 Frezo4 19/02/2018 - 18:50

Frezo
  • Gracz

Pierwsza biografia którą czytałem, suuper. :ok:


  • Back to top
    • 0

#30 Malloy77 21/02/2018 - 00:15

Malloy
  • Gracz

*
POPULAR

Wspaniała biografia! :) czekam na kolejne aktualizacje, nie mogę się doczekać :D
  • Back to top
    • 3

#31 Monikaaa93 21/02/2018 - 07:24

Monikaaa
  • Gracz
Dziękuję każdemu za opinie, każda pozytywna opinia motywuje! ;)
  • Back to top
    • 0

#32 Diamencik 127 21/02/2018 - 08:53

Diamencik
  • Gracz
Noo piękniee! Czekam na dalszą aktualizacje, rób ja jak najszybciej! :>
  • Back to top
    • 1

#33 * Detroxowy12 06/03/2018 - 12:42

Detroxowy
  • Gracz

Ładnie moniczka, czekam na więcej powodzonka ;)


  • Back to top
    • 0

#34 * Rubi96504 06/03/2018 - 22:40

Rubi96
  • Gracz

*
POPULAR

Hej, bardzo fajna biografia postaci fajnie się ją ogólnie czyta, plusik oczywiście leci.


  • Back to top
    • 3

#35 Kivuli 18 11/03/2018 - 09:06

Kivuli
  • Gracz

No nie powiem. Fajne. :D 


  • Back to top
    • 0

#36 Avent 404 08/05/2018 - 08:07

Avent
  • Zbanowani
Sporo pisania, no ale fajne.
  • Back to top
    • 0

#37 Mawer 71 08/05/2018 - 09:19

Mawer
  • Gracz
Bardzo fajna biografia.
  • Back to top
    • 0

#38 Monikaaa93 11/05/2018 - 09:25

Monikaaa
  • Gracz
Dziękuję wszystkim za opinie, niebawem postaram się wrzucić aktualizacje jak znajdę trochę czasu, także zapraszam niebawem do czytania dalszej historii Lilianny. :D
  • Back to top
    • 0

#39 * BIALAS772 11/05/2018 - 10:54

BIALAS
  • Gracz

*
POPULAR

Ja osobiście bardzo czekam na aktualizację! 😏🙂
  • Back to top
    • 3

#40 * Rik0113 15/05/2018 - 23:14

Rik0
  • Gracz

*
POPULAR

Przeczytane całe! Lepsze od niektórych książek :P czekam na dalszą historie  ^_^


  • Back to top
    • 5




0 user(s) are reading this topic