Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja »
  • Co nowego?

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

[Uznany] Ponowny wniosek {UnBan} Shaun Boswell


  • Please log in to reply
1 odpowiedź w tym temacie

#1 adamingo36184 11/11/2009 - 15:07

adamingo36
  • Gracz
Witajcie. Po raz drugi wnoszę o przyznanie mi unbana na koncie adamingo36. Dlaczego piszę jeszcze raz? Ponieważ ban został nadany niesłusznie.


Imię nazwisko poszkodowanego: Shaun Boswell
Imię nazwisko administratora nakładającego karę: Philippe Moreau
Powód uznany przez administratora: Odpierdalanie nie chcemy tu takich graczy, w dodatku urzędnik,
Wyjaśnienie poszkodowanego: Wracam z Thomasem Linxem i Tonym Goose z pracy po zamknięciu lokalu. Już jesteśmy pod domem a tam 2 kolesie w sultanie i jeden na piechotę majstrują nam przy domu, chyba chcieli zwinąć auto. Thomas wysiada, ja krzyczę /k Złodziej itd. i jadę! Przejechałem go i zawracam, on ucieka więc jadę za nim by go ponownie stuknąć ale on wyciągnął broń i zaczął we mnie strzelać. Uciekliśmy. Wracam z Tonym Goose jako pasażerem i jeżdżę wokół domu i szukam tego kolesia i Thomasa. Tony szukał na pieszo ja szybko nie zważając na auto zrobiłem rundkę wkoło domu. Spotykam Tonyego mówi że nic, wsiada. Jedziemy na dzielnicę GN patrzę stoi sultan w którym byli ci kolesie. Jadę do pobliskiego parku bo często tam z Thomasem chodziłem więc myślałem że tam zwieje i się nie myliłem - Thomas leżał pod swoim motorem z BW a zaraz koło niego uciekał ten z bronią. Znów nie zważając na auto zacząłem go gonić i skosiłem jakiś słupek. Niestety uciekł mi, a auto się przewróciło. Tony wyszedł a u mnie nie działał enter więc krzyczałem żeby uciekał (IC mamy zabawę że wołamy na siebie kapralu i sierżancie tak dla jaj) - krzyczałem /k Uciekaj sierżancie. Auto wybuchło miałem BW, napisałem na /do że mi się pali ubranie na ekhm. pupie.
Po tym dostałem bana. Uważam że jest niesłuszny ponieważ ścigałem tych, co chcieli nas okraść, nie widzę w tym nic non-rp, a bycie urzędnikiem nie ma tutaj nic do rzeczy, bo chciałem ocalić przyjaciela. (ciąg dalszy, wniosek nr.2:) Słupek, który skosiłem autem miał może pół metra IC a był gruby jak ręka skina. W całej akcji nie było żadnego odpierdalania, być może niektóre czyny takie jak skoszenie tego słupka były wykonane w afekcie całego zdarzenia. Cóż jeszcze chciałbym dodać? Bana dostałem tydzień temu (albo więcej), a przez ten czas nie było mi z tym zbyt dobrze. Próbowałem na wszelkie sposoby doszukać się tego "odpierdalania" jakie rzekomo popełniłem i się go nie doszukałem. Nie dostałem żadnego wyjaśnienia. Ten czas bez gry był dla mnie dość dziwny i niezbyt miły.
Zależy mi na tej postaci, wyrwała mi z życia prawie 500 godzin a to dość sporo. Nie chcę porzucać tego, co budowałem przez tak długi czas, bardzo zależy mi również na Cafe De la Rosa. Możecie odebrać mi cały majątek, wsadzić do AJ na kupę czasu, tylko proszę - odbanujcie.
Do Williama:
Jeżeli masz zamiar tutaj coś pisać, to mam do Ciebie kilka próśb:
- Wyjaśnij mi proszę, w którym momencie "odpierdalałem i to ostro" ?
- Nie zamykaj tematu tak, jak ostatnio z suchym "nie."
Prośba do innych adminów:
Proszę aby wniosek rozstrzygnęła inna osoba niż w.w. William, ponieważ jest to niesprawiedliwe i wygląda jak sytuacja chłopów z średniowiecza:
Chłop pracował na ziemi pana, dla pana. Chłop nie mógł opuszczać ziemi bez zgody pana. Chłop mógł odwołać się od decyzji pana w "sądzie", w którym sędzią był pan chłopa, który w konsekwencji wysyłał go na stryczek, czyli stawiał w podobnej sytuacji jak mnie rzucając lakonicznym "nie".
Dowody[Odnośnik do zdjęć]:
Dołączona grafika
  • Do góry
    • 0

#2 J4RyZz 9 11/11/2009 - 15:11

J4RyZz
  • Zbanowani
No dajcie mu tego unbana. Dorabiał się od lutego, chciał coś mieć, jedna nie do końca udana akcja ma przekreślić wszystko? Ludzie opamiętajcie się - chłopak miał wiele pochwał, nigdy nie odpierdalał - dużo mi pomagał przy kawiarni, byliśmy wspólnikami...

Naprawdę chłopak ma znakomite Role Play, poza tym nasz projekt De La Rosa - bez niego, to nie to samo ....
  • Do góry
    • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych