Jump to content

net4game

The most innovative GTA: San Andreas Multiplayer Role Play server

Photo

[Uznany] [Unban] Matt Davidson


  • This topic is locked This topic is locked
No replies to this topic

7CHV6E7129 31/10/2009 - 22:46

7CHV6E7
  • Gracz
Imię nazwisko poszkodowanego: Matt Davidson

Imię nazwisko administratora nakładającego karę: Nie wiadomo

Powód uznany przez administratora: Nie wiadomo

Wyjaśnienie poszkodowanego: Jechałem dzisiaj wieczorem do LV. Przez granice SF przejechałem, przeszukanie, wszystko poszło ok. Jade więc autostradą do LV, już prawie jestem i nagle patrze - radiowóz. No nic jade, jak jechałem. Tak z ciekawości popatrzałem do tyłu, widzę, że zawracają. Przez to patrzenie do tyłu wyjechałem na drugi pas i w efekcie na pobocze(tyle, że nie te po lewej stronie, tylko po prawej). Dobra, jestem pewien, że radiowóz "po mnie" jechał więc czekam. Dojeżdżają, jeden oficer z dwoma kadetami. Zapraszają do radiowozu, dowodzik, prawko, a po chwili mówią, że przekroczyłem prędkość(O.o) i mam zapłacić mandat w wysokości tysiąca dollarów amerykańskich. No pech chciał, że wtedy nie miałem tych pieniędzy(miałem chyba z $600-$700). Więc mówie im, że nie mam. Na to oficer odpowiada, że wóz do odholowania. Niech pierun strzeli ich, sobie pomyślałem. Wóz mi był wtedy bardzo potrzebny. Kurde... co robić. Po chwili wykłócania się z policjantami podjęłem decyzje, że będę uciekał. Wcisnąłem kit, że muszę zabrać rzeczy z pojazdu. Wsiadłem, odpaliłem silnik i da da. Teraz troche przyspieszymy czas... (w międzyczasie goniło mnie 5 radiowozów na raz). Okay, troche mnie już gonią, teraz akurat 3 pojazdy policyjne. Jade gdzieś po szosach na pustyni, patrze radiolka wyjeżdża mi z zakrętu na czołówkę, jakoś ją wyminąłem. Po chwili druga z naprzeciwka, lecz drugim pasem, wcisnąłem szybko Q+E i widziałem, że ta radiolka co ją minąłem przyblokowała resztę. Korzystając z okazji wjeżdżam do wioski, wpisuję /pasy i wysiadam z samochodu, uciekam na piechote w las. Po chwili zorientowałem się, że po wpisaniu /pasy nie pojawiło się nic na czacie, a gdy wysiadłem z mojego Premiera nie pojawiło się żadne /me, związane ze zgaśnięciem silnika. Kurna... pewnie lost - myślę sobie. Odczekałem pół minuty i nic. Widzę tylko kadeta który zapieprza truchtem, cały czas do przodu po wiosce. Chwilkę jeszcze czekałem, a potem dałem /qs, żeby móc zaraz kontynuować grę. Tylko, że /qs nie działało(lost). Więc wyszedłem z gry, poprzez crasha(ESC, Start New Game). W tej sytuacji nie pomyślałem o zrobieniu jakichkolwiek screen shotów. Po kilku sekundach ochłonięcia wszedłem do gry, wpisuje swoje hasło... no kutwa, pisze, że dostałem bana. Nie wiem za co ten ban, chociaż może wiem, niech pomyślę - za wyjście z gry w czasie akcji. No tak, może i wyszedłem, ale to nie z mojej winy. Wkońcu dostałem losta. A po chwili i tak bym był na serwerze.

Dowody: Nie mam, podczas pościgu nie robiłem - bo po co. A w czasie, kiedy połączenie zostało zerwane nie przyszło mi to na myśl. Łatwo powiedzieć, że mogłem wcisnąć dwa razy te F8, ale wtedy nie pomyślałem.


W takiej sytuacji proszę Szanowną Administrację o odbanowanie mnie. Zapewniam, że zaraz po dostaniu unbana zgłoszę się OOC do PD w LV, po to, żeby dokończyć akcję z pościgiem.
  • Back to top
    • 0




0 user(s) are reading this topic